Masterminds

Posted in Poruszające się obrazy... with tags , , , , , on Wrzesień 21, 2009 by serpine

Niedawno, bo wczoraj oglądałam film, który bardzo mnie zaciekawił i bardzo mi się spodobał. Był to raczej film dla młodszej widowni, ale i tak bardzo mi się podobał. To odmóżdżenie mi się bardzo przydało…

7132301.3 „Szesnastolatek Oswald ‚Ozzie’ Paxton (Vincent Kartheiser) jest genialnym hakerem. Za niesubordynację i złe zachowanie zostaje w końcu usunięty z elitarnej szkoły w chwili, gdy władze placówki zakupiły nowoczesny sprzęt komputerowy. Do jego obsługi zostaje zatrudniony Rafe Bentley (Patrick Stewart) – były agent służb specjalnych. Tymczasem Ozzie przychodzi do szkoły jeszcze raz, odprowadzając na lekcje młodszą siostrę. Ponieważ dyrektorka (Brenda Fricker) wyrzuca go za bramę i zabrania zbliżania się do murów uczelni, chłopak postanawia zrobić jej pożegnalny dowcip, i podłącza do systemu ochrony szkoły kanał erotyczny z kablówki. Nie udaje mu się jednak uciec, bo budynek i przyległy do niego teren opanowali terroryści. Dowodzi nimi Rafe Bentley, który żąda okupu w wysokości miliona dolarów za życie grupy dzieci z najbogatszych rodzin. Ozzie zdaje sobie sprawę, że tylko on może pokrzyżować szyki porywaczom.”
Źródło : Filmweb

Z kilkoma rzeczami nie zgodzę się w tym opisie, jak i w filmie. Otóż zastanawiało mnie czemu pan Bentlay zażyczył sobie okupu w wysokości 650 mln od jednego ojca. A nie jak mówi opis (zresztą jak mówią w filmie) od wszystkich dzieci z bogatych rodzin. Drugim ważnym powodem dla którego Ozzy zostaje w szkole jest jego przyrodnia siostra, której imienia nie pamiętam. Aktor grający Ozzy’ego zapadł mi w pamięci po raz kolejny. Ilekroć oglądam ten film, bardzo podoba mi się postać jaką wykreował Vincent.

Chłopak nie ma wyjścia, ktoś musi uratować tą budę…  czy mu się uda? Warto samemu się przekonać … miłe kino familijne… coś na kształt ” Kevina samego w domu” tylko bardziej wrednie :]

Reklamy

The Truth

Posted in Maluję czarną farbą swoje szczęście... on Wrzesień 19, 2009 by serpine

The_Truth__by_Insanityisthefuture

„Waleczna” Holly Black -wyznanie miłości

Posted in Z kartek ksiąg zakazanych... on Wrzesień 19, 2009 by serpine

„Uśmiechneła się, ale szybko spoważniała

-I tak też sie czuję.

-Wiem, że bardzo źle Cie potraktowałem- Odwrócił się i patrzył na własną krew na deskach podłogi. Jakie to wszystko dziwne, pomyślała. Niekiedy Ravus wydawał sie o wieki starszy od niej, a kiedy indziej zachowywał się, jakby byli równolatkami. – Słowa MAbry zabolały bardziej, niż się spodziewałem. Łatwo mi było wierzyć, że Twoje pocałunki są nieszczere.

– Myślałeś, że tak naprawdę wcalę cię nie lubię? – zdziwiła się Val. – A teraz? Co teraz myślisz?

Obrócił się ku niej. Na jego twarzy malowała się niepewność.

– Zadałas sobie wiele wysiłku, żeby do tej rozmowy w ogóle mogło dojść, ale… Nie chcę sobie za wiele oczekiwać po fakcie.

Położyła się  na boku obok niego, wsparta na łokciu.

– A co sobie obiecujesz?

Przygarnął ją do siebie, uważając, by nie dotknąć ran.

– Mam nadzieje, że czujesz do mnie to, co ja do ciebie – powiedział głosem przypominającym westchnienie.

– A co czujesz? – zapytała, zbliżająć usta do jego ust tak bardzo, że czuła sól na jego skórze.

– Trzymałaś dzis w rękach moje serce – rzekł – ale już od dawna mi się wydawało, że je tobie oddałem.”

Powitanie

Posted in Kilka słów ... on Wrzesień 19, 2009 by serpine

Istnieję, jestem…  nie mam do tego najmniejszych wątpliwości… wędruję po ogrodzie moich marzeń… a realność to zło, które mnie otacza.