Archive for the Kilka słów … Category

Posted in Wierszowo... with tags , , , , on Wrzesień 22, 2009 by serpine

Kiedy zamykam oczy..In_Red____by_PrayBaby
otwierają się wrota wyobraźni….
widzę siebie kroczącą przez mrok nie lękam się zła…
bo ja jestem złem…
przecież tak nazywają nas ludzie…
demonami nocy..
nikt nie rozumie ile w nas życia….
miłości…
stereotypy są silniejsze…
a ja patrze w księżyc…
dziś pełnia…
słyszę wycie moich braci i sióstr…
wilków…
ich wolność mnie wypełnia…
ich siła…
piękno…
a zarazem lęk który budzą w ludziach…
kim ja jestem…
zadaje sobie pytanie..
jednak nie znam odpowiedzi na nie…
ludzie mówią że mnie znają…
lecz kiedy pytam ich…
czy znają siebie samych….
milczą…
idę dalej…
widzę anioły na cmentarzach jak rozprostowują skrzydła by wzbić się w powietrze by odejść…
jednak zatrzymuje ich płacz dzieci…
których to zły płyną …
bo nie czują miłości swoich rodzicieli…
więc anioły zawracają…
a ja idę dalej…
słyszę kruki i wrony…
chodź już ciemno…
zbliżam się do opuszczonego domu….
wchodzę po schodach..
powoli podchodzę do drzwi…
dotykam klamki..
i w tym momencie otwieram oczy….

Reklamy

Depresja? Nie… ale boli…

Posted in Kilka słów ... with tags , on Wrzesień 21, 2009 by serpine

Niech ktoś powie mi, że mam szczęście…. mam niespełna 20 lat a już pozbyłam się jednego zęba. Nic by w tym strasznego nie było, gdyby nie fakt, że choroba która pojawia się czasem po wyrwanym zębie nie przydarzyła się mnie…

Suchy Zębodół bo o nim mowa, potrafi zamienić życie człowieka w istne piekło, ból – który jest nie do zniesienia, brak możliwości zjedzenia czegoś normalnego, bo boli, brak dobrego snu, bo boli… I spokój z jakim moja kochana ruda dentystka mi to powiedziała… patrzyłam na nią przerażona… nawet to mało powiedziane… gdy szukałam informacji o wyrywaniu zębów natrafiłam na forum gdzie ludzie opowiadali o swoich przejściach z tą chorobą, pomyślałam ” mnie to nie będzie dotyczyć”… kuźwa…
To prawda, że nie powinno się chwalić dnia przed zachodem słońca…  teraz to zapisze sobie na ręce gdy następnym razem tak powiem…  nikomu nie życzę.
Samo wyrywanie to była droga przez mękę…  później tak nie bolało… długo krwawiło, bo aż 4h …
Gdyby ktoś nie wiedział czym jest ta choroba to posyłam tutaj . I mam nadzieje, że nikt nie będzie przez to musiał przechodzić…

Powitanie

Posted in Kilka słów ... on Wrzesień 19, 2009 by serpine

Istnieję, jestem…  nie mam do tego najmniejszych wątpliwości… wędruję po ogrodzie moich marzeń… a realność to zło, które mnie otacza.